fbpx

Objawy głodu fizycznego. Czy jesz tylko wtedy, gdy naprawdę jesteś głodna?

Jedzenie powinno być paliwem i to, paliwem, jak najlepszej jakości. Powinno dodawać Ci energii do działania i realizowania swoich planów. Powinno dostarczać Ci składników odżywczych, które zapewnią Ci zdrowie i świetne samopoczucie. I tyle.
Niestety, najczęściej wcale tak nie jest. Większość tego, co jesz w ciągu dnia, pojawia się w Twojej ręce wcale nie dlatego, że jesteś naprawdę głodna. Jesz, bo chcesz poczuć ulgę, szczęście, mieć chwilę dla siebie.

Objawy głodu fizycznego

Są dwa rodzaje głodu, które sprawiają, że sięgasz po jedzenie. Głód fizyczny, który nazywam prawdziwym i głód emocjonalny, czyli ten toksyczny.

Objawy głodu fizycznego to wyraźniejsze czucie smaku, zwiększona ilość śliny w ustach, wrażenie drapania w gardle, tak, jakby chciało Ci się pić. Dlatego też często możesz mylić uczucie pragnienia z głodem. Następnym razem zanim sięgniesz po kanapkę, napij się wody i sprawdź, co się stanie. Prawdopodobnie uczucie głodu zniknie.

Uczucie prawdziwego głodu pojawia się, gdy Twoje ciało strawiło poprzedni posiłek, oczyściło się i potrzebuje kolejnej porcji energii, która zapewni mu prawidłowe funkcjonowanie. W idealnym świecie jesz tylko wtedy, gdy jesteś prawdziwie głodna i wszystko jest w porządku.

Niestety w świecie realnym jest jeszcze jeden głód, ten który towarzyszy Ci znacznie częściej — głód emocjonalny. Wynika on z niezaspokojonych potrzeb oraz z uzależnienia od jedzenia. 

Po ciężkim dniu, stresującym wystąpieniu, kłótni z partnerem, gdy jest Ci tak po prostu źle, próbujesz pocieszyć się czymś słodkim, słonym lub tłustym, a najlepiej miksem tych trzech smaków. Głód emocjonalny pojawia się nagle, mimo zjedzonego posiłku i musi zostać zaspokojony natychmiast. Często towarzyszą mu bóle głowy, zmęczenie, osłabienie, roztargnienie, burczenie w brzuchu. Prowadzi do przejadania się, przybierania na wadze, a nawet do depresji.

Do tego dochodzi jeszcze uzależnienie od jedzenia. Wtedy po prostu czujesz przymus zjedzenia konkretnych produktów. Są to najczęściej produkty przetworzone, wypełnione cukrem, tłuszczem i solą po brzegi. Ważną rolę w uzależnieniach odgrywa dopamina. Ten niezwykle istotny neuroprzekaźnik jest odpowiedzialny między innymi za regulowanie odczuć motywacji i przyjemności. Skoncentrowane kalorie, takie jak cukier i tłuszcz prowadzą do gwałtownego wzrostu poziomu dopaminy. Twój mózg to lubi. Chce, jak najczęściej czuć się dobrze, nawet jeśli trwa to tylko chwilę. Dlatego łączy sobie zjedzenie paczki ciastek z uwolnieniem dopaminy i rejestruje czynność wywołującą przyjemność jako pozytywny wzorzec, który należy zapamiętać i powtarzać niemal automatycznie.

Dlatego, gdy jesteś uzależniona od jedzenia otwierasz kolejną paczkę ciastek czy chipsów bez wahania i nie zastanawiasz się nad tym, jakie zagrożenie dla zdrowia to robi w dłuższej perspektywie. Nie możesz z tego zrezygnować ot tak po prostu, bo kieruje Tobą toksyczny głód i chemia całego Twojego ciała.

Jak możesz sobie pomóc?

Gdy dopuścisz swoje ciało do głosu zaczniesz zauważać, który głód w danej chwili Cię dotyczy. Zaczniesz rozpoznasz czy jesteś naprawdę głodna, czy próbujesz pozbyć się stresu, czy chcesz poczuć ulgę po długim i trudnym dniu. Mam dla Ciebie trzy sposoby, które Ci w tym pomogą.

1. Zacznij prowadzić dzienniczek żywieniowy
Zapisuj w nim skrupulatnie wszystko, co zjadasz w ciągu dnia. Największą wagę przyłóż jednak do oznaczenia poziomu głodu przed spożyciem danego posiłku. Zapisuj też czy dany posiłek wiązał się z jakimś konkretnym wydarzeniem lub emocją. Prowadź obserwacje przynajmniej przez tydzień, a z całą pewnością wyciągniesz niezwykle wartościowe wnioski.

2. Zmień swoje menu
Zastąp niezdrowe jedzenie, żywnością zdrową, bardzo odżywczą. Jedz dużo świeżych warzyw i owoców, roślin strączkowych i produktów z pełnego ziarna. To pożywienie, które odżywi i wyciszy Twoje ciało. A im więcej prawdziwego jedzenia w Twoim menu, tym mniej miejsca na pseudo pożywienie z fabryki. Dzięki temu Twój organizm przestanie być kontrolowany przez żywność przetworzoną i na nowo będziesz wiedziała, kiedy jesteś naprawdę głodna.

3. Znajdź swoje sposoby na stres
Znajdź swoje sposoby uwalniania napięć i stresu. Zamiast pocieszać się jedzeniem, zacznij praktykować jogę, pomedytuj, idź na spacer albo na rower, spotkaj się z przyjaciółmi. Zadbaj o siebie kompleksowo, a zauważysz, że jedzenie nie będzie Ci potrzebne do szczęścia.

A tutaj coś jeszcze dla Ciebie!

Im bardziej pożywne śniadanie zjesz rano, tym mniej będzie Cię ciągnęło do słodkich bułek po drodze do pracy. Dlatego pobierz bezpłatnego ebooka i korzystaj z 15 przepisów na zdrowe i pyszne śniadania, które przygotujesz błyskawicznie!

.