fbpx

Dieta na stres. 10 produktów, które warto włączyć do menu

Stres dotyczy każdej z nas. I to codziennie. To reakcja ciała na wszystko, co je przerasta. Stanie w korku, uciążliwy hałas, sprzeczka z mężem, wyścig z czasem od samego rana, kawa za kawą, a do kawy koniecznie coś słodkiego, przeziębienie dziecka, kredyt na głowie, zanieczyszczone powietrze, uciążliwy ból pleców, który nie daje o sobie zapomnieć, praca po nocach, prezentacja projektu w pracy, perfekcjonizm, negatywne przekonania na swój temat. Ale też rygorystyczna dieta czy ograniczenia żywieniowe, które na siebie narzucasz.

Sama widzisz, że tych stresorów jest mnóstwo. Oczywiście na każdą z nas oddziałuje coś innego i z różnych natężeniem. Nie mniej jednak żyjemy w środowisku, w którym stresu nam nie brakuje. A to przekłada się na funkcjonowanie całego organizmu.

Musisz pamiętać, że stres nie jest jedynie emocją. Jest wrodzoną reakcją fizyczną, która wywołuje konkretne zmiany biochemiczne w Twoim ciele. Wszystko po to, żebyś była w stanie poradzić sobie z zagrożeniem, które się pojawiło.

Czy stres zawsze jest zły?

Oczywiście, że nie. Są sytuacje, w których krótkotrwały stres jest bardzo, bardzo potrzebny, na przykład, gdy pojawia się prawdziwe zagrożenie życia albo podczas zawodów sportowych czy podczas wystąpienia publicznego. Wówczas ciało otrzymuje zastrzyk energii do działania, komórki są lepiej dotlenione i odżywione, a to zapewnia lepszą koncentrację i pamięć. Twoja czujność wzrasta. Zwalnia trawienie i uspokaja się pęcherz.

Jednak, gdy ten mechanizm jest uruchamiany zbyt często i na długo, zmienia mózg i uszkadza wiele innych organów i komórek w całym organizmie.

Co się dzieje, gdy stresu jest za dużo?

Kortyzol to hormon wydzielany przez korę nadnerczy pod wpływem szeroko rozumianych sytuacji stresowych. Jest Ci potrzebny też, tak na co dzień. Dzięki jego odpowiedniemu poziomowi masz siłę rano wstać z łóżka i ogarniać codzienność.

Jednak, gdy stresu jest u Ciebie za dużo i za bardzo nie dbasz o codzienną regenerację, pojawiają się schody. Kortyzol staje się Twoim wrogiem. Jego nieustannie podwyższony poziom powoduje:

  • Problemy z metabolizmem. Non stop chce Ci się jeść, najlepiej coś słodkiego albo słonego. Tempo przemiany materii spada i masz problem z redukcją wagi. Pojawiają się zaparcia.
  • Problemy skórne. Sucha i szara skóra, trądzik.
  • Problemy z nastrojem. Rozdrażnienie, wieczne zmęczenie, huśtawki nastroju, bezsenność, niepokój, zawroty głowy, problemy z koncentracją.
  • Problemy z innymi narządami. Najczęściej pojawia się niedoczynność tarczycy, bóle mięśni lub stawów, problemy z oczyszczaniem wątroby, a także insulinooporność.

Chroniczny stres i stale podniesiony poziom kortyzolu ma destrukcyjny wpływ na cały Twój organizm i tak zwyczajnie, utrudnia Ci życie i funkcjonowanie.

Co możesz zrobić?

Mało kto może dzisiaj żyć bezstresowo, dlatego tak ważne jest wypracowanie własnych metod radzenia sobie ze stresem i napięciami każdego dnia. 

Zapewnij sobie dawkę ruchu każdego dnia (spacer, joga, taniec, bieganie), pij dużo wody, oddychaj głęboko i świadomie, wyłączaj telefon podczas posiłków i czasu z rodziną, ogranicz wiadomości i podglądanie życia innych, otaczaj się pięknem i porządkiem, nie krytykuj i nie oceniaj, dbaj o swoje wieczorne rytuały i dobry sen, znajdź czas na swój rozwój, pasje i zainteresowania, korzystaj z olejków eterycznych, wprowadź odpowiednio dobraną suplementację, korzystaj z adaptogenów. 

 

Dieta na stres

Musisz też wiedzieć, że to, co jesz również może być Twoim stresorem i wyprowadzać Twój organizm z równowagi. Mocna kawa, mocna herbata, czekolada, mięso, cukier, biała mąka, alkohol i konserwanty, spożywane w nadmiarze działają pobudzająco i mogą zwiększać stres. Do tego wszystkie rygorystyczne diety i narzucone reżimy dietetyczne. To wszystko również podbija poziom kortyzolu. 

Dlatego tak ważne jest, co i jak jesz. 

Dieta na stres powinna być bogata w magnez, cynk, tryptofan, wapń, antyoksydanty, witaminy z grupy B, witaminę C, kwasy omega 3. Dzięki temu złagodzi jego objawy, pomoże Ci wyciszyć ciało i lepiej sobie radzić z wyrzutami hormonów.

Na początek możesz wprowadzić do swojego menu następujące produkty: kaszę gryczaną niepaloną, banany, awokado, siemię lniane, brokuły, jarmuż, pestki dyni, soczewicę, maliny, chleb żytni na zakwasie.

Więc, gdy zarywasz kolejną nockę z rzędu albo czeka Cię stresujący dzień w pracy to nie jedz na śniadanie słodkich płatków z mlekiem, białej bułki z serem czy drożdżówki polanej lukrem. Zaserwuj sobie pożywne posiłki, które zregenerują Twoje ciało, a nie jeszcze bardziej je obciążą.

Możesz

Dbaj o siebie najlepiej, jak potrafisz. Każdego dnia!

A tutaj mam coś jeszcze dla Ciebie!

Więcej prostych i pysznych przepisów na dobry początek dnia znajdziesz w moim bezpłatnym ebooku.

.